Cyberatak na Uniwersytet Warszawski. Tysiące plików z danymi osobowymi w darknecie
Ok. 200 tys. plików uzyskanych w wyniku cybrataku na Uniwersytet Warszawski opublikowano w darknecie w nocy z 15 na 16 kwietnia. Ok. 32,8 tys. plików mogło zawierać dane osobowe m.in. pracowników, studentów i kandydatów na studia - potwierdziła we wtorek uczelnia. Zapewniła, że w tej sprawie współpracuje m.in. z CERT Polska oraz z Centralnym Biurem Zwalczania Cyberprzestępczości.

„Zawiadomienie kierowane jest do członków społeczności akademickiej Uniwersytetu Warszawskiego, w tym studentów, doktorantów, kandydatów na studia, pracowników, a także osób współpracujących z Uniwersytetem, których dane osobowe mogły zostać objęte incydentem, do jakiego doszło w nocy 15/16 kwietnia 2026 r.” - wskazano we wtorkowym komunikacie opublikowanym na stronie UW, powołując się na zobowiązania wynikające z RODO.
Zalogowali się poprawnym hasłem i wykradli tysiące plików
Uczelnia zapewniła, że od razu podjęła działania, aby ograniczyć skutki zdarzenia i lepiej zabezpieczyć dane na przyszłość. „Na bieżąco analizujemy sytuację i robimy wszystko, co możliwe, aby podobne incydenty się nie powtórzyły. Jednocześnie Uniwersytet Warszawski dokonał zgłoszenia naruszenia do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych oraz prowadzona jest aktywna współpraca z CERT Polska oraz z Centralnym Biurem Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC)” - czytamy w komunikacie.
Jak wyjaśniono, do naruszenia ochrony danych osobowych doszło w wyniku nieuprawnionego dostępu do systemów informatycznych UW. Osoba nieuprawniona zalogowała się do systemu przy użyciu prawidłowych danych dostępowych (loginu i hasła), które zostały wcześniej przejęte – najprawdopodobniej w wyniku działania złośliwego oprogramowania na urządzeniu użytkownika.
Dzięki użyciu poprawnych danych logowania aktywność ta przez dłuższy czas nie wzbudzała podejrzeń. Osoby odpowiedzialne za atak działały w sposób rozproszony i trudny do wykrycia, stopniowo uzyskując dostęp do kolejnych elementów systemu - podkreślono.
50 GB danych i numery dowodów w rękach cyberprzestępców
W trakcie incydentu doszło do naruszenia poufności, czyli nieuprawnionego dostępu do danych osobowych, ich skopiowania, a następnie udostępnienia w internecie. „Nie można całkowicie wykluczyć potencjalnej modyfikacji danych. Nie doszło natomiast do trwałego zablokowania dostępu do danych (zaszyfrowania) lub zakłócenia działania kluczowych systemów uczelni” - zaznaczono.
Według UW incydent został wykryty 9 lutego br., a po jego wykryciu natychmiast podjęto działania zabezpieczające. Z przeprowadzonych analiz wynika zaś, że dane mogły zostać skopiowane w okresie od stycznia do lutego 2026 r., a ich publikacja w darknecie nastąpiła w nocy 15/16 kwietnia 2026 r.
„W toku analizy ustalono, że opublikowany w darknecie zbiór danych obejmował bardzo dużą liczbę plików (ok. 200 tys., rozmiar: 850 GB)” - podano w komunikacie.
Jak poinformowano, zdecydowana większość plików z danymi osobowymi pochodzi z dwóch wydziałów UW - Neofilologii oraz Stosowanych Nauk Społecznych i Resocjalizacji. Część z nich (ok. 650 GB) stanowiły materiały audiowizualne o charakterze publicznym.
„Jednocześnie część zbioru (ok. 200 GB) zawierała różnego rodzaju dane, w tym dane osobowe. Spośród nich ok. 32,8 tys. plików mogło zawierać dane osobowe” - podała uczelnia.
Jak czytamy, zdarzenie mogło dotyczyć w szczególności: pracowników UW, studentów, kandydatów na studia, doktorantów, byłych pracowników i współpracowników, innych osób związanych z działalnością uczelni.
Numery PESEL i numery kont mogły trafić do sieci
Zakres danych osobowych był zróżnicowany i w zależności od przypadku mógł obejmować m.in.: dane identyfikacyjne, w tym szczególnego rodzaju (np. imię i nazwisko, data urodzenia, płeć, obywatelstwo, numer PESEL, numer i serię dokumentu tożsamości, nr paszportu),dane kontaktowe (np. adres zamieszkania, adres e-mail, numer telefonu, nazwa użytkownika), dane finansowe i podatkowe (np. numer rachunku bankowego, dane z dokumentów podatkowych), dane związane z zatrudnieniem (np. umowy, przebieg zatrudnienia).
„Na obecnym etapie nie możemy jednoznacznie potwierdzić, czy i których konkretnie osób dane zostały objęte incydentem. Analiza zdarzenia nadal trwa” - poinformował UW. „Nie ma pewności czy Państwa dane zostały wykorzystane, jednak zalecamy zachowanie szczególnej czujności oraz podjęcie działań, które pozwolą ograniczyć potencjalne skutki zdarzenia” - wskazała uczelnia.
Jak zaznaczono w komunikacie, z uwagi na charakter incydentu oraz zakres danych, które mogły zostać nim objęte, istnieje wysokie ryzyko naruszenia praw i wolności osób, których dane dotyczą. Potencjalne konsekwencje (w zależności od zakresu danych) mogą obejmować m.in.: utratę kontroli nad danymi i prywatnością, kradzież tożsamości i wykorzystanie danych.
Co zrobić, jeśli jesteś na liście poszkodowanych?
Wśród rekomendowanych środków zaradczych UW wymieniła m.in.:
- zabezpieczenie tożsamości i danych finansowych poprzez np. zastrzeżenie numeru PESEL,
- monitorowanie aktywności kredytowej poprzez założenie konta w systemach informacji kredytowej i gospodarczej (np. BIK, BIG, KRD, ERIF) oraz włączenie alertów o próbach wykorzystania danych;
- zabezpieczenie dostępu do kont i usług poprzez zmianę haseł do poczty elektronicznej, bankowości, systemów uczelnianych i innych serwisów — hasła powinny być unikalne dla każdego konta.
Zalecana jest też ostrożność w kontaktach i komunikacji, ograniczenie dostępności danych w przestrzeni publicznej.
„Jeżeli dowiedzą się Państwo o wykorzystaniu Państwa danych przez osobę nieuprawnioną lub zauważą jakiekolwiek niepokojące sygnały, prosimy o możliwie niezwłoczne przekazanie tej informacji oraz podjęcie odpowiednich działań, w tym kontakt z właściwymi instytucjami” - czytamy w komunikacie uczelni.
UW zachęcił też do regularnego śledzenia komunikatów na swojej stronie internetowej.
źrodło PAP 21 kwiecień 2026 ekr/ agt/
Profesjonalna ochrona w cyfrowym świecie
Zapewniamy zaawansowane rozwiązania cyberbezpieczeństwa, które skutecznie chronią dane i wspierają rozwój firm. Łączymy nowoczesne technologie z wiedzą ekspertów, aby dostarczać niezawodne usługi dostosowane do dynamicznych potrzeb biznesu.
Innowacyjne podejście do bezpieczeństwa
Naszym celem jest dostarczanie narzędzi, które nie tylko chronią przed dzisiejszymi zagrożeniami, ale także przygotowują Twoją firmę na wyzwania jutra w dynamicznie zmieniającym się środowisku cyfrowym. Działamy z myślą o bezpieczeństwie, innowacji i niezawodności.