Mandat za wycieraczką, mail od Mety i inwestycja pod patronatem rządowym. Nowe pomysły oszustów
W ostatnich dniach pojawiły się co najmniej trzy groźne oszustwa: fałszywa platforma inwestycyjna podszywająca się pod Ministerstwo Finansów, papierowe „wezwania do zapłaty” zostawiane za wycieraczką auta oraz bardzo dopracowany phishing wymierzony w administratorów stron na Facebooku.

Jeszcze kilka lat temu internetowe oszustwa często dało się rozpoznać po dziwnym języku, literówkach i topornych wiadomościach. Dziś to coraz mniej aktualny obraz. Przestępcy uczą się szybko i dobrze wiedzą, że skuteczny przekręt musi wyglądać znajomo: jak komunikat urzędu, formalne wezwanie albo wiadomość od dużej platformy, z której korzystamy na co dzień. Właśnie dlatego nowe kampanie są groźne nie tylko dla osób mniej obeznanych z technologią. Coraz częściej łapią się na nie także ci, którzy zwykle uważają na podejrzane linki i SMS-y.
Zyskowna inwestycja pod patronatem Ministerstwa Finansów i AI? Zapomnijcie
Pierwszy z nowych przypadków dotyczy fałszywej platformy inwestycyjnej „Quantum AI”. Ministerstwo Finansów ostrzegło 13 kwietnia 2026 r., że oszuści podszywają się pod resort i próbują nakłaniać internautów do aktywacji konta inwestycyjnego przez wypełnienie formularza rejestracyjnego. Obietnica jest stara i dobrze znana: szybkie, wysokie zyski, mały wysiłek i poczucie, że wystarczy zrobić pierwszy krok, by zacząć zarabiać.
Problem w tym, że nie chodzi o żadną inwestycję, lecz o przejęcie danych. Resort zwrócił uwagę, że fałszywe strony bywają bardzo podobne do prawdziwych serwisów administracji i różnią się od nich tylko detalami w adresie, na przykład przecinkiem zamiast kropki, literówką albo dodatkowym znakiem. To oszustwo działa, bo łączy dwie rzeczy szczególnie skuteczne w sieci: obietnicę łatwego zarobku i zaufanie do państwowego szyldu.
Phishing offline, czyli kartka za wycieraczką
Drugi schemat jest o tyle niepokojący, że wychodzi poza ekran telefonu czy komputera. Krajowa Administracja Skarbowa ostrzegła 14 kwietnia 2026 r. przed fałszywymi ulotkami z logo KAS i kodem QR, które oszuści wkładają za wycieraczki samochodów. Taki papier ma sprawiać wrażenie urzędowego wezwania do zapłaty mandatu. W praktyce zeskanowanie kodu może skierować ofiarę pod złośliwy adres internetowy, a dalej doprowadzić do pobrania szkodliwego oprogramowania, utraty danych albo zawirusowania telefonu.
To wariant szczególnie podstępny, bo wykorzystuje automatyczną reakcję kierowcy. Ktoś widzi za szybą „urzędowy” komunikat, chce szybko wyjaśnić sprawę i zamiast spokojnie sprawdzić informacje, od razu sięga po telefon. KAS podkreśliła przy tym jasno, że nie przekazuje wezwań do zapłaty mandatów drogowych w postaci takich ulotek.
E-maile z prawdziwych adresów Mety
Trzeci przypadek pokazuje z kolei, jak bardzo rozwinął się phishing wymierzony w firmy i osoby prowadzące fanpage’e. 17 kwietnia 2026 r. Niebezpiecznik opisał atak, w którym administrator strony na Facebooku dostaje wiadomość o rzekomej blokadzie strony w ciągu 24 godzin. Najgroźniejsze jest to, że e-mail wygląda wiarygodnie, bo jest wysyłany z prawdziwego adresu Mety i trafia na adres przypisany do fanpage’a.
Według opisu serwisu atakujący wykorzystują mechanizm związany z prośbą o dostęp do Business Portfolio i potrafią wpleść do takiej wiadomości własną treść tak, by całość wyglądała jak oficjalny komunikat. Potem ofiara jest kierowana na stronę przypominającą serwisy Mety, gdzie może oddać dane logowania albo dane osobowe. To ważne ostrzeżenie nie tylko dla dużych firm, ale też dla małych biznesów, lokalnych mediów czy freelancerów, którzy prowadzą swoje strony samodzielnie i często działają pod presją czasu.
Oszuści są coraz bardziej wiarygodni
Wspólny mianownik tych trzech historii jest prosty: oszuści nie próbują już zawsze wyglądać jak oszuści. Przeciwnie, robią wszystko, by przypominać legalną instytucję, znaną markę albo zwykły administracyjny obowiązek.
Najrozsądniejsza zasada pozostaje niezmienna: nie klikać pod wpływem emocji, nie skanować kodów QR z przypadkowych źródeł i nie podawać danych po wejściu na stronę, do której trafiliśmy z podejrzanego linku lub wiadomości. Czasem wystarczy minuta ostrożności, by nie stracić pieniędzy, dostępu do konta albo kontroli nad firmowym profilem.
źrodło Bankier.pl 21 kwiecień 2026
Profesjonalna ochrona w cyfrowym świecie
Zapewniamy zaawansowane rozwiązania cyberbezpieczeństwa, które skutecznie chronią dane i wspierają rozwój firm. Łączymy nowoczesne technologie z wiedzą ekspertów, aby dostarczać niezawodne usługi dostosowane do dynamicznych potrzeb biznesu.
Innowacyjne podejście do bezpieczeństwa
Naszym celem jest dostarczanie narzędzi, które nie tylko chronią przed dzisiejszymi zagrożeniami, ale także przygotowują Twoją firmę na wyzwania jutra w dynamicznie zmieniającym się środowisku cyfrowym. Działamy z myślą o bezpieczeństwie, innowacji i niezawodności.